Organy płciowe
Lubię wodzić opuszkami palców wokół piersi, potem po brzuchu i udach, a następnie dotykać się delikatnie i miękko między nogami. Takie pobudzanie może trwać godzinami. Czasem finiszuję tak cichutko i łagodnie, że prawie niezauważalnie. Kiedy indziej zaś jestem w fatalnym nastroju i chcę zrobić coś ostrego i wyuzdanego. , Wtedy to kucam nago na podłodze i pcham sobie w pupę wielkie, białe świece albo też biorę suszarkę do włosów, kierując strumień powietrza na cipkę i pocieram ją wylotem suszarki. Wiem, że to wyuzdane, ale właśnie dlatego tak bardzo ekscytujące. Wcale się tego nie wstydzę. Nie mam pojęcia, co zrobiłabym, gdyby mama nakryła mnie na tym. Chyba by nic nie zrozumiała. A przecież ja nie robię nic złego. Odczuwam coś tak fantastycznego, że gdybym tego nie robiła, pewnie zwariowałabym z frustracji.” Spróbuj masturbacji na tyle sposobów, ile tylko zdołasz poznać. Być może nieoczekiwanie natkniesz się na taką technikę, że zadzwoni Ci w lewym uchu, a do oczu napłyną Ci łzy szczęścia.
Ekstaza
Karol włożył rękę w moje majtki i zrobił mi to samo. Miałam jeszcze lepsze wrażenie. W piętnaście sekund byłam gotowa, a ciepły śluz dosłownie spływał mi po nogach. Orgazm nastąpił tak nagle i łatwo, na stojąco, w kuchni.” A teraz o odkrywaniu samej siebie mówi 23-letnia Lois: „Wychowano mnie w przeświadczeniu, że dotykanie pochwy jest obrzydliwe i całkiem od- rażające. Co najwyżej, mogłam ją myć i wkładać do środka tampon, ale wszystko, co wykraczało poza to stanowiło absolutne tabu. Długo trwało zanim zaczęłam się masturbować. Nie robiłam tego zanim nie ukończyłam 18 czy 19 lat, a wtedy już musiałam się wyładowywać, gdy wracałam do domu po namiętnych randkach. Musiałam to robić, bo miałam aż mokro w majtkach. Wówczas po prostu wkładałam sobie dłoń między nogi i pocierałam tam przez pięć czy dziesięć minut. Zawsze potem czułam się winna, ale zarazem myślałam: no dobrze, lepsze to niż sypianie z chłopakiem, którego tak naprawdę nie kochasz. Dowiedziałam się różnych rzeczy o sobie po lekcji anatomii w college’u.
Orgazm
Zaciskałam uda coraz mocniej, aż gdzieś od podstawy kręgosłupa rodził się orgazm, niby mały pączek róży, który coraz to pełniej rozkwita, aż wreszcie moja cipka zaczynała obkurczać się i drgać falami — i właśnie to było najlepsze. Chcę przez to powiedzieć, że wiedziałam, jak mam się masturbować. Bywało, że robiłam to pięć czy sześć razy na tydzień, prawie zawsze jak szłam spać. Ale nie wiedziałam, na czym to polega, jakie konkretnie narządy płciowe między udami dostarczają mi tych doznań. W końcu, odkryłam to niemalże przez przypadek. Zamierzałam podgolić włosy łonowe na bocznej powierzchni ud, by nie były widoczne, kiedy założę bikini. Musiałam w tym celu przy- trzymać jedną dłonią wargi sromowe, aby dostać się l ostrzem na bok. Zaczęłam wtedy odbierać bardzo przyjemne wrażenia. Stało się tak, ponieważ trzymałam łechtaczkę między palcem wskazującym a kciukiem i delikatnie pocierałam ruchem kolistym jej obrzeża. Spodobało mi się to ściskanie łechtaczki i ów kolisty ruch. Byłam poruszona, tym że wreszcie zrozumiałam, gdzie konkretnie leży źródło mego pobudzenia.
Pochwa
W końcu, znasz siebie od dnia, w którym się urodziłaś. Nie zatrzymuj się na pochwie, sprawdzając dotykiem palców zakończenia nerwów reagujących na seks. Przejdź niżej, do krocza, owego wrażliwego pomostu między sromem a odbytem. Niektóre kobiety lubią delikatne drapanie paznokciem w tym miejscu. Sprawdź, czy Tobie się to podoba. Nie pomiń odbytu, bardzo mocno unerwionego. Czy sprawia Ci przyjemność posuw palcem w górę i w dół, czy też odczuwasz ból? Czy podoba Ci się ściskanie i przyszczypywanie tego miejsca? Informacje zgromadzone w trakcie tego badania samej siebie być może nie stanowią dla Ciebie żadnej nowości, zwłaszcza jeśli masturbujesz się od czasu, gdy wyrosłaś z filmów z Myszką Mickey. Z drugiej strony, zaskoczenie budzi to, jak wiele dojrzałych kobiet uprawiających od lat masturbację, nigdy nie zadało sobie trudu, by przeanalizować, jaka technika masturbacji pobudza je najbardziej. 29-letnia Lynn tak opowiada o własnej technice masturbacji: „Zanim ustaliłam najwłaściwszy sposób, w jaki mężczyzna powinien dotykać mnie między nogami, upłynęło dużo czasu. Było tak dlatego, że masturbując się zawsze ściskałam uda, pocierając koliście jednym o drugie. Budziło to niewiarygodnie intensywne doznanie seksualne.
Dołek
Czujesz ten maleńki dołek? Pieść go i obserwuj, co się dzieje. Kieruj palec stopniowo ku dołowi, wsuwając go między wargi sromowe, w taki sposób, w jaki pług odrzuca mokrą skibę. Wyczuj splot podstawy łechtaczki. Dotykaj ją. Następnie wsuń zagięty palec od spodu, i gdy staje się większa oraz pojędrniona, pocieraj ją delikatnie, aż wysunie się do góry. Zbadaj cały obszar wokół łechtaczki, szukając miejsca, które pobudza Cię najmocniej. Przesuń palec jeszcze niżej. Dotnij cewki moczowej. Doprowadź palec do wejścia do pochwy. Sprawdź każde z zakończeń nerwów, każdy milimetr kwadratowy czułej tkanki. Nie krępuj się przed sobą. W tych miejscach będzie Cię dotykał Twój ukochany, a skoro jego się nie wstydzisz, nie powinny wprawiać Cię w zakłopotanie Twoje własne wnikliwe poszukiwania.
Seks
Masturbację powinien przepełniać seks i fantazja; powinna ona również służyć jakiemuś celowi i sprzyjać Twemu głębszemu spełnieniu. Spróbuj jednak uświadomić sobie, dlaczego to robisz i co masz z tego mieć — a przede wszystkim, co może to wnieść do jakości współżycia z mężczyzną, którego pożądasz. Zacznij od rozebrania się — całkiem do naga. Powinnaś była zrobić to już przy lekturze rozdziału 3., ale chyba Ci wybaczę, jeśli zrobisz to dopiero teraz. Książkę weź do lewej ręki. Połóż się na łóżku lub na tapczanie. Teraz rozsuń uda i niech między nimi błądzą kusząco palce Twojej prawej dłoni. Wyobraź sobie, że to palce Twego ukochanego, a nie Twoje. Jeśli chcesz, wyobraź sobie, że są to moje palce — słynę z bardzo erotycznych opuszków palców. Teraz połóż koniuszek wskazującego palca na maleńkim dołku, gdzie zaczyna się szczelina pochwy, gdzieś pośród włosów łonowych
Kobieta
Wyłącznie Ty sama możesz to odkryć, a jedyna droga do tego odkrycia prowadzi poprzez masturbację. W odróżnieniu od autorki Kobiety zmysłowej, która proponuje Ci, abyś od czasu do czasu zaciągnęła zasłony na okna i poszła do łóżka ze swą ulubioną szczotką do włosów, czyniąc użytek z jej uchwytu, ja jestem przekonany, że najprostszy i najbardziej praktyczny sposób na maksymalną korzyść z masturbacji polega na jej regularnym i przemyślanym stosowaniu jako jednego ze składników zaplanowanego treningu seksualnego. Nie zrozum mnie źle — nie mam najmniejszego zamiaru traktować Twych narządów płciowych niczym rozłożonego na części motocykla kawasaki.
Masturbacja kobiet
W trakcie pracy w poradniach, Masters i Johnson prowadzili obserwacje masturbacji kobiet i ustalili, że występuje różnorodność technik pobudzania łechtaczki. Okazało się, że każda z obserwowanych kobiet masturbowała się w odmienny i niepowtarzalny sposób. Najczęściej stymulowały one całą sferę genitalną, co wywoływało reakcję łechtaczki, bez względu na pośrednie na nią oddziaływanie dotykiem. W wyniku takich globalnych manipulacji, pobudzenie następuje wolniej, ale prowadzi do w pełni zadawalającego szczytowania, przy czym mniejsze jest prawdopodobieństwo bólu lub podrażnienia. Widzisz sama, co dotychczas napisano. Napisano, że żadna książka na świecie nie jest w stanie wyjaśnić Ci, jak najlepiej pobudzić narządy płciowe.
Oziębłość
Nie grozi ci natomiast ani oziębłość, ani nimfomania, ani niepłodność. Na pewno też nie będziesz musiała brać pod uwagę którejkolwiek z najdziwniejszych i najbardziej zdumiewających „kuracji” uważanych za niezbędne przez dziewiętnastowiecznych lekarzy — takich, jak związywanie rąk na noc, noszenie pasa cnoty, czy nawet wypalanie łechtaczki rozgrzanym do białości żelazem. W 1894 roku w szpitalu w Ohio dokonano operacji usunięcia łechtaczki u dziewczyny, która przejawiała nadmierną skłonność do ciągłej masturbacji. Prawie każda kobieta masturbuje się w ten czy inny sposób, w tym czy innym wieku. Jest to miłe i pobudzające, a może nawet być czymś więcej. Może być sposobem przygotowania zakończeń nerwów do najbardziej wyrafinowanych przeżyć seksualnych. Jeśli się nie masturbujesz i dopóki się nie będziesz masturbować, nie dowiesz się zbyt wiele ani o swoich seksualnych preferencjach i awersjach, ani o „geografii” Twoich reakcji genitalnych. Nikt nie zdoła wygrać turnieju brydżowego, dopóki nie opanuje reguł gry, tak samo Ty musisz poznać wszystkie „kontry” i „rekontry” swoich narządów płciowych.
Rewolucja seksualna
Nie przejmuj się — nawet w obecnym czasie rewolucji seksualnej, nie jesteś w tym osamotniona. Nawet najbardziej wyrafinowane kochanki nadal stwierdzają, że z zażenowaniem przychodzi im przyznanie się do masturbacji, tym większym, gdyby miały to uczynić publicznie. Nie ma w tym nic zaskakującego. Jeszcze kilka lat temu uznawano masturbację za „rzecz nieczystą” i „grzech w samotności”. Masturbacja była brudna. Była zabawianiem się z samym sobą. Nasi rodzice podchodzili do niej z nieco większą tolerancją niż ich rodzice, których edukacja seksualna opierała się na takich słusznych dziełach, jak Co każda młoda kobieta wiedzieć powinna, w których straszono 15-letnie dziewczynki potępieniem w dniu Sądu Ostatecznego za „sekretny występek”. Tak czy owak, nasi rodzice w zdecydowanej większości nie zaakceptowali faktu, że masturbacja jest fizycznie nieszkodliwa, może natomiast powodować urazy w sferze psychiki, jeśli wzbudza u danej osoby poczucie winy. Możesz się masturbować aż do granicy omdlenia, aż będziesz sina na twarzy, a jedynym bólem, jaki poczujesz będzie ból nadgarstka.