Oziębłość
Nie grozi ci natomiast ani oziębłość, ani nimfomania, ani niepłodność. Na pewno też nie będziesz musiała brać pod uwagę którejkolwiek z najdziwniejszych i najbardziej zdumiewających „kuracji” uważanych za niezbędne przez dziewiętnastowiecznych lekarzy — takich, jak związywanie rąk na noc, noszenie pasa cnoty, czy nawet wypalanie łechtaczki rozgrzanym do białości żelazem. W 1894 roku w szpitalu w Ohio dokonano operacji usunięcia łechtaczki u dziewczyny, która przejawiała nadmierną skłonność do ciągłej masturbacji. Prawie każda kobieta masturbuje się w ten czy inny sposób, w tym czy innym wieku. Jest to miłe i pobudzające, a może nawet być czymś więcej. Może być sposobem przygotowania zakończeń nerwów do najbardziej wyrafinowanych przeżyć seksualnych. Jeśli się nie masturbujesz i dopóki się nie będziesz masturbować, nie dowiesz się zbyt wiele ani o swoich seksualnych preferencjach i awersjach, ani o „geografii” Twoich reakcji genitalnych. Nikt nie zdoła wygrać turnieju brydżowego, dopóki nie opanuje reguł gry, tak samo Ty musisz poznać wszystkie „kontry” i „rekontry” swoich narządów płciowych.